Przedszkola i wycieczki w dobie epidemii – jak sobie radzić ? - OMEGA Kancelarie Prawne

PRZEDSZKOLA I WYCIECZKI W DOBIE EPIDEMII - jak sobie radzić ?

Przyszło nam żyć w ciekawych czasach. Ulice opustoszały, podobnie kościoły, kawiarnie i urzędy. Życie przeniosło się na kanapę przed telewizorem i nikt bez niezbędnej przyczyny nie opuszcza domowych pieleszy. Jest to ze wszech miar słuszny i odpowiedzialny sposób postępowania, niestety często powoduje nieprzyjemne dla naszych kieszeni konsekwencje.

 

Co jeśli przedsiębiorca z którym zawarliśmy umowę o wycieczkę zagraniczną, nie chce przyjąć od nas rezygnacji z umowy twierdząc, że termin na odstąpienie minął?

Co jeśli zapłaciliśmy za przedszkole naszych pociech, a z oczywistych przyczyn spędzają one czas w domu? Oczywistych dla nas, ale niekoniecznie dla przedsiębiorcy, któremu już przecież zapłaciliśmy.

Na szczęście nasz ustawodawca przewidział remedium na podobne  sytuacje. Powiada kodeks cywilny w artykule 495 §  1.  „Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu”. Co to dla nas znaczy?

Skoro panuje stan zagrożenia epidemią, czyli stan, za który żadna ze stron umowy nie odpowiada, a uniemożliwia on spełnienie świadczenia jednej strony (wycieczka zagraniczna, opieka przedszkolna), to druga strona (czyli my – konsumenci) może się domagać zwrotu swojego, spełnionego już świadczenia – czyli zapłaconych za usługę pieniędzy.

Paragraf drugi powołanego wyżej artykułu wskazuje  co prawda, że „Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe”.

Odnieść to można do sytuacji, w których przedszkola tylko pozorują opiekę nad dzieckiem, wysyłając materiały online… Przecież my sami  moglibyśmy zapewnić dziecku podobne lub lepsze materiały, bez płacenia za usługę opieki nad nim, gdyż taki jest właściwy cel opłaty za przedszkole – opieka nad dzieckiem, w czasie kiedy nie możemy sprawować jej osobiście. Wykonanie częściowe umowy opieki poprzez przesyłanie dziecku kolorowanek online? Nie brzmi to sensownie. Podobnie gdyby zamiast wycieczki zagranicznej wysłać nam piasek w słoiku.

Niestety często argumentacja, niepoparta działaniem Kancelarii, odbija się od muru ignorancji lub wręcz wykorzystywania przez przedsiębiorcę swojej przewagi nad konsumentem – przecież on już ma zapłacone… Jeśli masz podobny problem – napisz do nas, pomożemy odzyskać twoje pieniądze, zgloszenia@omega-kancelaria.pl.

Nasi partnerzy